Strona główna
Galeria Kontakt Ogłoszenia
Historia Ziemia
Wyszukaj na stronie

wygraj kolacje

ZABRODZIE: Którędy do Gaju?
- Trasa piękna, ale nie ma drogowskazów – skarżą się kierowcy, mający problem z dojazdem do miejscowości oddalonych od drogi krajowej. Narzekają głównie działkowicze i goście. Natomiast mieszkańcy wytykają Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wybudowanie zbyt wąskich dróg lokalnych.
Z siecią dróg lokalnych gorzej niż stali mieszkańcy radzą sobie działkowicze i osoby będące tzw. przejazdem. By dojechać do Młynarzy, z trasy należy zjechać w Niegowie. Problem pojawia się na rozjeździe przy kościele. Wydawałoby się, że należy skierować się w prawo. Ale już po kilku metrach wjeżdżamy na polną drogę. Do asfaltu dojedziemy, ale trudno wyobrazić sobie, by tak wyglądała nowa droga lokalna przy trasie ekspresowej. Okazuje się, że w Niegowie należało skręcić w lewo, ale o tym nie informuje drogowskaz.
Problem może być też z dojazdem np. z Zabrodzia do Gaju. Brakuje nie tylko drogowskazów, ale i – na krótkim odcinku – asfaltu. W innym miejscu jezdnia jest gładka, chodniki równe, droga oświetlona, ale… tak wąska, że dwa samochody z trudem się mijają.
- Kiedy zwracamy robotnikom uwagę, mówią, że robią zgodnie z planem i że to oznakowanie tymczasowe, bo droga jest w dalszym ciągu w budowie – mówi jeden z naszych czytelników. - Ludzie błądzą. Droga kończy się w kartoflach i nie ma żadnego znaku. Wczoraj jacyś państwo zabłądzili, poprosili, żebym ich wyprowadził.
Rzecznik prasowy GDDKiA Małgo-  rzata Tarnowska podkreśla, że oznakowanie nie jest jeszcze ostateczne. W związku z trwającą budową, nie ma stałej organizacji ruchu. Jej projekt ma być konsultowany z władzami gminy. - Drogowskazów na pewno nie będzie na drodze krajowej, tylko przy drogach serwisowych i lokalnych – zaznacza rzecznik.
- Do Młynarzy sam zamówiłem drogowskaz, ale potrzeb jest dużo więcej – przyznaje wójt Adam Ołdak, który wie o braku oznakowania, i ponawia interwencje w GDDKiA.
Małgorzata Tarnowska zapewnia, że analizowane są wszystkie uwagi mieszkańców, m.in. te dotyczące wąskiego odcinka do Gaju. - Droga jest 3,5-metrowa. Najgorzej jest na zakręcie. Projektant zastanawia się, co z tym fantem zrobić – mówi.
O tym, jak ostatecznie będzie wyglądało oznakowanie trasy i dróg lokalnych, przekonamy się po 15 lipca, kiedy to S-8 zostanie oficjalnie oddana do użytku.
SB
Wróć do listy artykulów z tego wydania
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami internautów. Redakcja Nowego Wyszkowiaka nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Redakcja zastrzega sobie możliwość przeredagowywania fragmentów komentarzy w sposób nie zmieniający ich przekazu, a w szczególnych przypadkach usuwania fragmentów lub całych komentarzy. Nie będziemy publikować opinii, które są wulgarne, obraźliwe, naruszające zasady współżycia społecznego, zawierają adresy www i e-mail oraz dane osobowe i teleadresowe, obrażają osoby publiczne, obrażają inne osoby uczestniczące w dyskusji, mogą łamać prawa autorskie, nie są zgodne z tematem komentowanego artykułu.
2009-06-11 12:37
~mike
Najgorszy odcinek to ten z Niegowa do Głuch. Nieoznaczony, bo i niezbudowany. A tymczasowy przejazd koło cmentarza "woła o pomstę donieba!"
Czytaj w aktualnym numerze
Wiadomości z miasta
- Trzech dryblasów próbowało coś ukraść na moich oczach. W pewnej chwili jeden z nich zastąpił mi drogę i z uśmiechem, patrząc mi w oczy, poprosił, żeby...
Sport
Pierwszy Otwarty Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Węgrowa odbył się w sobotę 4 lutego w Węgrowie. W rywalizacji wzięło udział siedem zespołów. Drużyna Nowego...
Czytelnicy napisali
Wiadomości z powiatu
Okres ferii to czas harców i swawoli, więc jak się wtedy bawić, to najlepiej na zimowisku w przecudnym miejscu, naszych polskich górach. Podążając za...
Kultura
Na zajęcia pod hasłem „Magiczny świat książek”,  które odbywały się podczas ferii w bibliotece (od 16 do 27 stycznia w godz. 11 – 13)...

strony www Warszawa