Cynkownia mimo kryzysu
Z udziałem m.in. władz lokalnych, wykonawców, przedstawicieli BRE Banku i duchowieństwa 19 listopada odbyło się uroczyste otwarcie cynkowni w Wyszkowie – oddziału spółki „Cynkomet” w Czarnej Białostockiej.
Nowy zakład poświęcił ks. proboszcz Kazimierz Wądołowski. Symboliczną wstęgę przecięli: prezes „Cynkometu” Aleksander Kuna, dyrektor Sławomir Górczyński, burmistrz Grzegorz Nowosielski, starosta Bogdan Pągowski. Goście z zaciekawieniem obejrzeli lśniący nowością zakład oraz zapoznali się z procesem cynkowania – od odtłuszczania i trawienia elementów stalowych po nałożenie powłoki cynkowej.
- Jest mi niezmiernie miło przywitać przybyłych na uroczystość, która wieńczy kilkunastomiesięczny wysiłek wybudowania w Wyszkowie nowego zakładu – cynkowni, będącej oddziałem Cynkometu z siedzibą w Czarnej Białostockiej – zwrócił się do zebranych dyrektor oddziału Sławomir Górczyński.
Gospodarzom miasta i powiatu podziękował za pomoc i za niezbędne decyzje. Słowa uznania skierował do prezesów Cynkometu Aleksandra Kuny i Wiktora Gryko (- Gdyby nie ich determinacja, wizjonerstwo, pasja two-rzenia i niezbędne środki finansowe, całe przedsięwzięcie nie ujrzałoby światła dziennego – podkreślił) oraz do Ireny Kiryluk, która nadzorowała wydatki i czuwała nad ich rozliczeniem. Prezesowi podziękował również za zaufanie, czego wyrazem było powierzenie mu tworzenia tego zakładu.
- Gdy podejmowaliśmy decyzję o budowie, wszystko nam sprzyjało – mówił prezes Aleksander Kuna. - Boom gospodarczy, wielki potencjalny popyt, dobry dojazd do Wyszkowa, a do tego przychylność pana burmistrza i pana starosty. Wszystko niemal jak w kolorowym śnie. Ale nagle sen pryska i budzimy się w realnym kryzysie, gdzie trudno zarówno o kredyt inwestycyjny, jak i o klienta. Do tego równie nieoczekiwanie pojawili się oponenci projektu. Na szczęście, ludzi życzliwych było dużo więcej i to im Wyszków zawdzięcza zbudowanie tego zakładu, i to oni przekonali nas, byśmy się nie wycofali z inwestycji. (...) Liczę, że ta życzliwość będzie towarzyszyć nam nadal, bo to dopiero początek naszej drogi.
Przypomniał, że cynkowanie jest niemal trzykrotnie tańsze niż malowanie, że to najbardziej oszczędny i proekologiczny sposób na masową walkę z korozją, co wyraża propagowane przez firmę hasło: „Cynkujesz – świat przed korozją ratujesz”.
Zaangażowani w proces inwestycyjny otrzymali pisemne podziękowania.
- Bo fizycznie można już dziś w Polsce budować bardzo szybko, ale pokonać wszystkie formalności i urzędowe papiery jest dużo trudniej – zauważył prezes.
Odważnej i odpowiedzialnej inicjatywy pogratulował prezesom burmistrz Nowosielski, deklarując dalszą pomoc i wsparcie.
- Myślę, że jak sceptycy zobaczą ten zakład, to przekonają się, że ich obawy były nieuzasadnione – orzekł starosta Bogdan Pągowski.
Z powodu kryzysu zakład pracuje na 35% mocy, zatrudnia ponad 70 osób. Jeśli wzrośnie produkcja, wzrośnie też zatrudnienie. Cena za cynkowanie (średnia trwałość powłoki cynkowej wynosi 30-50 lat) liczona jest od kilograma wsadu. W zakładzie można ocynkować duże konstrukcje, ale też niewielkie elementy, np. bramy, ogrodzenia, poręcze.
ES
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami internautów. Redakcja Nowego Wyszkowiaka nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Redakcja zastrzega sobie możliwość przeredagowywania fragmentów komentarzy w sposób nie zmieniający ich przekazu, a w szczególnych przypadkach usuwania fragmentów lub całych komentarzy. Nie będziemy publikować opinii, które są wulgarne, obraźliwe, naruszające zasady współżycia społecznego, zawierają adresy www i e-mail oraz dane osobowe i teleadresowe, obrażają osoby publiczne, obrażają inne osoby uczestniczące w dyskusji, mogą łamać prawa autorskie, nie są zgodne z tematem komentowanego artykułu.
2009-11-28 21:48
~Natali
Po kilku latach
pracownia w takim zakładzie prowadzi do
zaburzenia funkcjonowania układu oddechowego,
pokarmowego i nerwowego,
a także uszkodzenia nerek i zmiany
w układzie kostnym. Niektóre z tych metali,
w czasie odległym od narażenia, powoduj
¹ nowotwory, np. zatok przynosowych
i płuc.
Strzelece Opolskie i inne miasta polskie potrafiły zebrać ludzi obronić się przed takimi zakładami, szkoda że my nie
2009-11-26 22:01
~do ewy
Ten facet mieszka chyba w innej gminie.
2009-11-26 21:43
~ewa
Prawdopodobnie ta cynkownia dostala szybciej pozwolenie na budowe itd, niz facet,ktory gdzies w okolicy stawia wiatraki do produkcji CZYSTEJ energii elektrycznej. Nie daj boze w Polsce cos robic.
2009-11-26 20:59
~Człowiek
A ile człowieczku Ci płacą że tak optymistycznie bronisz tego co w realu i tak wszyscy wiedzą czym pachnie
2009-11-26 19:37
~człowieczek
Człowieku, wszedłeś chyba w dorosłość w czasach realnego socjalizmu i myslisz, ze tak zawsze musi być, ze normy sobie, a życie sobie. A świat się bardzo zmienił, polskie zakłady tez się ucywilizowały. Główna cynkownia stoi w sercu Puszczy Knyszyńskiej i wszystko jest w porządku.
2009-11-26 19:04
~człowiek
Właśnie cały główny zespól się obłowił i podjął bezmyślną decyzję nieodwracalnego skażenia środowiska. Kiedyś Wyszków był dumą, leży blisko Warszawy,miał śwież super powietrze, położenie w otulinie Puszczy Białej teraz to powietrze skażone smrodownią. Gdyby nie cynkownia inwestorzy zagraniczni i inni mogli by zakładać hotele, pensjonaty i inne formy rozrywki które były by alternatywą wypoczynku dla Warszawy i mogły by zatrudnić setki pracowników. My wyszkowiacy będziemy mieli skażone warzywa itd i prawdopodobnie my i nasze dzieci będą zapadały na różne choroby.Komin dymiący w stronę Leszczydołu Nowin odstrasza do budowania tam domów i mieszkania.
Ludzie zróbcie coś dla siebie przecież jesteście kochającymi rodzicami swoich dzieci a zdrowia nie kupi się za żadne pieniądze.