Postanowiliśmy zapytać zwykłych, zupełnie przypadkowo wybranych mieszkańców, jak odbierają nasz samorząd: czy samorząd jest potrzebny? Okazuje się, że, choć w większości nie interesują się „sprawami polityki naszego miasta”, jednak uznają, że samorząd jest potrzebny, bo reprezentuje ich („z racji tej, że sami też należą do tej społeczności”) interesy. Mieszkańcy oczekują od samorządu, by sumiennie wykonywał swoją pracę i rozliczali się ze swoich zadań. Powinno cieszyć to, że większość pytanych pozytywnie ocenia dokonujące się zmiany.
Zachęcamy, by każdy z naszych czytelników przynajmniej dla siebie spróbował dokonać takiego krótkiego podsumowania 20 lat samorządu w Wyszkowie.
A może stanie się to inspiracją, by swoimi przemyśleniami na ten temat podzielić się z innymi. Zbliżają się przecież wybory samorządowe. Nasza redakcja bierze udział w akcji „Masz glos, masz wybór”, której celem jest zachęcenie do udziału w glosowaniu, ale także do kandydowania (w dwóch kolejnych numerach drukowaliśmy testy „Czy nadajesz się na radną/ego?).
Maria Kucharska, 51 lat
Czy samorząd jest potrzebny? Wydaje mi się, że jest, chociaż nie można tak łatwo zauważyć wykonanej pracy. Miasto nabiera nowego wyglądu, nie jest puste i szare. Genialną pracę wykonuje służba, która ma za zadanie dbanie o porządek. Myślę, że samorząd w Wyszkowie dopiero się rozwija. Na początku wydaje mi się, że popełniali sporo błędów, dlatego że nie potrafili się odnaleźć, jednak teraz wszystko jest na dobrym poziomie. Przykładowo burmistrz – wie, co robić i to widać na pierwszy rzut oka. Chciałabym, żeby w tym roku młodzież przeważała w wyborach, dajmy im szansę. A przedstawicielom samorządu życzę sumiennie wykonywanej pracy.
Maria Stefańczyk, 36 lat
Nie interesuje się sprawami polityki naszego miasta, jednak to, co mogę zauważyć, to zaradność naszego burmistrza. Nie popełnia większych błędów, bierze pod uwagę opinię mieszkańców miasta, ma odpowiednią prezencję. Samorząd jest potrzebny, widać to chociażby po rozwoju miasta. Przez kilka lat Wyszków zrobił doskonały krok do przodu. Życzę samorządowi następnych lat owocnej pracy. Róbcie tak, by nam, mieszkańcom, żyło się lepiej.
Michał Dąbrowski, 23 lata, student politologii
Samorząd wyszkowski jest dobrze ukształtowany, dobrze pracuje i posiada odpowiednie sukcesy. Jednak brakuje mi głosu młodych ludzi. Trzeba stworzyć im godziwe warunki rozwoju, wyjść z inicjatywą do młodzieży, dać im szansę głośnego wypowiedzenia swojego zdania. Miasto to nie tylko urzędnicy, to głównie tysiące szarych mieszkańców, którzy mają nadzieję na lepsze życie. Mam radę dla burmistrza: proszę się postarać o lepszą jakość kontaktu z obywatelami Wyszkowa. Wtedy rozwój miasta będzie zmierzać w naprawdę dobrym kierunku. Mógłbym zagrać nauczyciela i ocenić pracę samorządu na 4+, jednak jest to zbędne. Rządzący powinni sumiennie rozliczać się ze swoich zadań, kreować przyszłość naszego miasta. I tego wszystkim życzę.
Waldemar Nowicki, 45 lat
Nie orientuje się, kto zasiada w samorządzie Wyszkowa. Przeprowadziłem się do tego miasta zaledwie kilka lat temu. Widzę jednak, że od czasu, gdy mieszkam tutaj, zmieniło się wiele rzeczy, a są to zmiany pozytywne. Jest czysto, ładnie, miasto nabiera nowego wyglądu poprzez budowę Galerii. Projekt ratusza jest bardzo profesjonalny. Brakuje mi tylko wkładu zachodnich inwestorów w nasz powiat, jednak nie ja jestem od oceniania niezbędności samorządu. Opinię na ten temat mogą podjąć obywatele, którzy mieszkali przez 20 lat w Wyszkowie.
Zdzisław Malczyk, 70 lat
Moim zdaniem samorząd jest potrzebny, tak samo jak władza w państwie, ponieważ są to osoby podejmujące kluczowe decyzje dotyczące naszego miasta i okolic. To oni dbają, z racji tej, że sami też należą do tej społeczności, o nasz interes, o to, żebyśmy mogli żyć jak najlepiej.
Teresa Królikowska, 51 lat
Oczywiście, że samorząd jest potrzebny. Dzięki decyzjom podjętym przez członków samorządu możemy cieszyć się pięknem naszego miasta. Jestem zadowolona z działania samorządu w poprzednich latach, jak również pełna nadziei, że kolejne lata przyniosą nam, mieszkańcom, dużo więcej zadowalających korzyści.
Mirosław Jabłoński, 63 lata
Nigdy nie byłem zwolennikiem żadnych ugrupowań rządzących. Jestem skromnym człowiekiem, nie interesuję się tym, kto należy do samorządu wyszkowskiego, ważne, żeby ludziom żyło się dob- rze. Liczy się to, żeby mieli oni od kogo otrzymać pomoc w razie potrzeby i to, żeby czuli się bezpiecznie. Miasto też powinno się godnie prezentować.
Aleksandra Kalinowska, 41 lat
Nie interesuję się polityką, ponieważ mam wiele innych spraw na głowie, jednak biorę udział w wyborach, ponieważ chcę mieć jakikolwiek wpływ na to, kto będzie reprezentował moje interesy. Myślę, że w ciągu ostatnich 20 lat w Wyszkowie wiele się zmieniło, jest to zmiana w kierunku pozytywnym. Mam nadzieję, że przyszłe i obecne osoby stanowiące samorząd nadal na pierwszym planie będą stawiali korzyści społeczne, a nie indywidualne.
PT & Kinga Turek