Strona główna
Galeria Kontakt Ogłoszenia
Historia Ziemia
Wyszukaj na stronie


oskroba
Turcja


Dlaczego warto pojechać do Turcji?

Do wyjazdu do Turcji namówiła nas Paulinka, moja córka, która pracowała tam jako rezydentka wycieczek znanego biura turystycznego. Nie żałujemy, bowiem zwiedzanie i pobyt w Turcji, dostarczają niezapomnianych wrażeń.
Turcja jest krajem o powierzchni dwa razy większej od Polski, z klimatem kontynentalnym na wyżynach i śródziemnomorskim na południu. Te dwie strefy klimatyczne oddzielają wysokie pasma gór Taurus (Góry Bycze). Niemal 90% populacji stanowią Turcy, oprócz tego mieszkają tu Kurdowie i Arabowie.
W Turcji w oczy rzuca się to, że w sklepach, kramach, bazarach sprzedają wyłącznie mężczyźni (chociaż w wielkich miastach w marketach pojawiają się już młode kobiety bez chustek na włosach). Chustki w krajach muzułmańskich mają zasłonić przed oczyma obcego mężczyzny najbardziej seksowną część kobiecego ciała, czyli... włosy. Na ulicach spotyka się nie tylko starsze Turczynki ale i młode, modnie ubrane dziewczęta w chustkach na włosach, a nierzadko w tradycyjnych spodniach i długich płaszczach (mimo 40-stopniowego upału!!!).
Turcy chyba nigdy nie śpią, tylko... handlują, handlują, handlują. Nawet o 3.00 nad ranem można pójść do optyka po nowe okulary, do fryzjera, cukierni, kwiaciarni. No i oczywiście po papierosy, których palenie jest chyba jakimś sportem narodowym, bo pali się wszędzie (w biurach, bankach, muzeach,  autobusach, recepcjach hoteli,  taksówkach, sklepach) i o każdej porze. W każdej niemal knajpce pali się fajkę wodną. Kelnerzy są zdziwieni, gdy odmawia się pociągnięcia z wielokrotnie używanego ustnika.
O handlu z Turkami i targowaniu się słyszał chyba każdy: że Turcy lubią, że należy się targować, że wręcz obrażają się, gdy nie próbuje się zaniżyć ceny itp. My mieliśmy inne spostrzeżenia. Otóż rzadko spotykaliśmy wystawione ceny przy towarach. Sprzedający ustala ją spontanicznie po uprzednim otaksowaniu klienta. Najdrożej płacą Skandynawowie, potem Niemcy, Rosjanie, a Polaków jakoś oszczędzają, mając może na względzie Wiktorię Wiedeńską albo przyjaźń polsko-turecką zawartą w latach 80 –tych, gdy Polacy hurtowo przywozili z Turcji skóry, albo... No, nie wiem, są dla nas po prostu łaskawi.
Przed każdą restauracją na gości czyha „zapraszasz” i wystarczy złapać z nim kontakt wzrokowy, aby wciągnął do środka nawet niegłodnego przechodnia.
Co trzeba zobaczyć?
Stambuł - jedyne miasto na świecie położone na dwóch kontynentach - szczyci się potężnym dziedzictwem kulturalnym. Spotyka się tu budowle rzymskie, bizantyjskie kościoły, tureckie pałace. Ale nad przeszłością coraz silniej dominuje szara współczesność. 500 meczetów Stambułu pozostaje w silnym kontraście z betonowymi bunkrami monotonnych przedmieść. Ważnym zabytkiem miasta jest Hagia Sophia cesarza Justyniana, zamieniona w meczet przez zdobywcę miasta – Mehmeta Fatima. Monumentalny Błękitny Meczet, posiadający sześć minaretów przytłacza świetnością i świętością. Wizyta na słynnym istambulskim bazarze przyprawia o zawrót głowy mnogością kolorów, towarów i zapachów, a także różnojęzycznym gwarem.
Warto też popłynąć statkiem po Cieśninie Bosfor.
Dolina Göreme nazywana jest przez mieszkańców Kapadocji feenkamine (odpowiednik: dziwaczne twory natury). Przed 5 mln lat w tej centralnej części Turcji dwa wulkany wyrzuciły płonące masy lawy. Od tego momentu wiatr i woda formowały fantastyczny, skalny krajobraz. Swoje ślady pozostawił także człowiek. Prymitywnymi narzędziami mieszkańcy ryli otwory w miękkich, wulkanicznych tufach, tworząc wielopiętrowe, połączone korytarzami i schodami na kształt ogromnego labiryntu, zespoły komór, kaplice, klasztory i osady.
Nie sposób pominąć Troję, miasto sprzed 3 tysięcy lat odkryte przez Schliemanna, w którym odnalazł legendarny skarb Priama. Słynny koń trojański, chociaż wiekiem nieco młodszy od czasów wojny o piękną Helenę, wciąż budzi zainteresowanie.
Efez, najczęściej kojarzony z filozofem Heraklitem (panta rei),  założyły... Amazonki, które wraz ze znaną z okrucieństwa Hipolitą, żyły z rabunku. Tu znajduje się starożytny teatr mogący w przeszłości pomieścić 25 tysięcy widzów.
Ponadto w tym niezwykłym kraju warto zobaczyć (gwarantujemy, bo widzieliśmy): Hierapolis – rzymskie termy z II-III w., a w pobliżu cud natury tego świata – tarasy wapienne w Pamukkale, ruiny starożytnego Pergamonu, Pałac Sułtana w Stambule, Muzeum Cywilizacji w Ankarze, klasztor Tańczących Derwiszy, kościółek Maryi, w którym mieszkała pod opieką św. Jana aż do Wniebowzięcia. Koniecznie trzeba skorzystać z hammanu – tureckiej łaźni, pobawić się na wieczorze tureckim, a wieczorem zażyć kąpieli pod gwiazdami w zawsze ciepłym Morzu Śródziemnym.
Co trzeba mieć i wiedzieć w Turcji?
Należy zabrać krem do opalania z filtrem o faktorze co najmniej 30; zostawić telefon komórkowy w domu, aby nie płacić horrendalnych rachunków, lepiej  na miejscu kupić kartę telefoniczną; dobrze mieć kartę bankomatową i mało gotówki, najlepiej euro, ale też miejscową walutę, która m.in. przyda się na bakszysz (napiwek), np. w hotelu za sprzątanie pokoju; idealny jest plecak termoizolacyjny do przechowywania zimnych napojów; konieczne jest nakrycie głowy;  w każdym hotelu są ręczniki i suszarki do włosów, więc odpada część bagażu. Pamiętaj, że „zemsta sułtana” może dopaść i Ciebie, więc się odpowiednio przygotuj.
Z Lidią i Andrzejem Błachnio rozmawiała (i)

strony www Warszawa